San Valentino, święto obchodzone 14 lutego, to dziś jedno z najbardziej znanych świąt zakochanych.💗 Ma ono długą i piękną historię, która zaczyna się właśnie we Włoszech...🇮🇹
👉Zacznijmy od początku. Święto zostało oficjalnie ustanowione w 496 roku przez papieża Gelazjusza I jako chrześcijańska alternatywa dla pogańskich Luperkaliów, czyli rzymskich obrzędów związanych z płodnością, oczyszczeniem i nadejściem wiosny. Kościół postanowił „oswoić” ten okres, dając mu nowe, duchowe znaczenie.
❤️A dlaczego Valentino jest patronem? Valentino, włoski święty, urodził się w Terni, był biskupem, męczennikiem. Zasłynął tym, że błogosławił związki zakochanych, także te „niewygodne”: między chrześcijanami i poganami, między parami, którym władza mówiła „nie”. Za swoją działalność zapłacił najwyższą cenę - został stracony 14 lutego 273 roku z rozkazu cesarza Aureliana. I to właśnie data jego śmierci stała się dniem zakochanych.
Wokół Valentino powstało wiele pięknych legend...🥰 Mówi się, że podarował różę skłóconej parze, pomagając im się pogodzić. Stąd do dziś kwiaty są symbolem tego dnia.🌹 Inna historia opowiada o młodej chrześcijance Serapii i rzymskim legioniście Sabino: Valentino pobłogosławił ich miłość tuż przed śmiercią dziewczyny. Są też opowieści o pierwszych „liścikach miłośnych”, które biskup pisał młodym zakochanym, by dodać im odwagi we wzajemnej miłości.💌
🇮🇹 Mimo że na świecie Walentynki stały się bardzo komercyjnym świętem, we Włoszech wciąż mają bardziej intymny charakter. To kolacja we dwoje, spacer, mały prezent, czasem tylko wspólna kawa i słowo ti amo tanto. Mniej spektaklu, więcej emocji. Bo w końcu… conta il gesto, non l’eccesso.❤️