Tak, tak - okulary przeciwsłoneczne w swojej współczesnej formie to włoski wynalazek!
I nie chodzi tylko o modę czy styl na plaży w Rimini. Włoscy optycy jako jedni z pierwszych w Europie zaczęli tworzyć barwione szkła chroniące oczy przed światłem, a Wenecja - miasto szkła Murano - stała się kolebką rozwoju soczewek i szkieł, również tych przeciwsłonecznych.
Ale prawdziwą rewolucję przynieśli… Włosi z lat 20. i 30. XX wieku, którzy zaczęli projektować okulary nie tylko do ochrony, ale i jako element stylu. Włosi zrobili z nich coś więcej niż przedmiot użytkowy - uczynili z nich ikonę mody.
Potem pojawiła się wielka włoska marka, o której na pewno słyszał_ś: 🇮🇹 Persol - włoskie okulary pilotów, aktorów i ikon kina. Założona w Turynie w 1917 r., tworzyła okulary dla kierowców wyścigowych, pilotów i wojskowych.
Później zakochało się w nich kino: Marcello Mastroianni, Steve McQueen, i pół Hollywood'u.
Dziś okulary przeciwsłoneczne to coś absolutnie codziennego - nosimy je do jazdy, na plaży, na spacer, do pracy. A ich „nowoczesna wersja” narodziła się właśnie we Włoszech - połączenie rzemiosła, designu i praktycznego geniuszu.
I powiedz szczerze…
Czy można sobie wyobrazić lato bez okularów przeciwsłonecznych? No właśnie. Włosi jak zwykle pomyśleli o wszystkim. 😎🇮🇹