Maj dla Włochów oznacza właściwie tylko jedno: znowu będzie można kibicować kolarzom w Giro d’Italia!🚴😊
To słynne wydarzenie sportowe organizowane jest we Włoszech od 1909 roku… i właśnie wtedy wydarzyło się coś, co przeszło do historii włoskiego sportu.😄 Pierwszy etap prowadził z Mediolanu do Bolonii i miał… prawie 400 kilometrów. Dzisiaj brzmi to trochę jak szaleństwo, zwłaszcza że kolarze jechali wtedy ponad 14 godzin! Dzisiaj już nie robią tak długich etapów. Zwycięzca pierwszego Giro, Luigi Ganna, po dotarciu na metę powiedział podobno tylko: Me brüsa tanto el cü!😄, co w lombardzkim dialekcie oznacza: „Strasznie piecze mnie tyłek!”😄🚴 I szczerze? Po 400 kilometrach chyba wszyscy byli w stanie go zrozumieć.😄
Ale Giro d’Italia bardzo szybko stało się czymś dużo ważniejszym niż tylko wyścigiem, ponieważ dla Włochów to oczywiście sport, ale również podróż przez całe Włochy..., bo, faktycznie, Giro d’Italia pokazuje „prawdziwe Włochy”: podczas transmisji widzi się małe miasteczka, góry, jeziora, morze, ukryte borghi i miejsca, do których normalnie turyści często nawet nie docierają.
Symbolem Giro d’Italia jest la maglia rosa💗, różowa koszulka lidera wyścigu. Kolor nie jest przypadkowy… Pochodzi on od różowego papieru sportowej gazety La Gazzetta dello Sport, która stworzyła to wydarzenie.
W historii tego wydarzenia było mnóstwo legendarnych postaci: Fausto Coppi, Gino Bartali, Marco Pantani… to dla Włochów praktycznie bohaterowie narodowi.😊 Zwłaszcza rywalizacja Coppi i Bartali'ego do dziś jest we Włoszech czymś kultowym. Mówi się, że cały kraj dzielił się wtedy na: „team Coppi” albo „team Bartali”… Trochę jak piłkarskie derby… tylko na rowerach.😉
I jeszcze jedna historia… W 1924 roku w Giro d’Italia wystartowała Alfonsina Strada, pierwsza kobieta, która przejechała cały wyścig razem z mężczyznami, w czasach, kiedy kobiety we Włoszech nie miały jeszcze nawet praw wyborczych. Podczas jednego z etapów spadł deszcz, były awarie, przebite opony i Alfonsina nie zmieściła się w limicie czasu. Oficjalnie została wykluczona z wyścigu, ale publiczność tak ją pokochała, że organizatorzy pozwolili jej jechać dalej.❤️ Do dziś jest symbolem odwagi i historii włoskiego kolarstwa.🇮🇹
A tegoroczny wyścig rozpoczął się… poza Włochami!😊 109-ta edycja Giro d’Italia wystartowała 9 maja w Bułgarii🇧🇬, dokładnie w Nessebarze nad Morzem Czarnym. Pierwsze trzy etapy prowadziły przez: Burgas, Veliko Tarnovo i Sofię.
Dopiero 12 maja, kolarze przyjechali do Italii. Pierwszy włoski etap prowadził z Catanzaro do Cosenzy, czyli przez słoneczną Kalabrię.🇮🇹 Cały wyścig zakończy się w Rzymie 31 maja. A TUTAJ możesz sprawdzić wszystkie etapy Giro d'Italia 2026.