To jedno z najbardziej charakterystycznych słów rzymskiego dialektu.😄 Pochodzi od włoskiego dai, czyli „No dalej!”, „Dawaj!”, ale w Rzymie ma dużo więcej energii.
Czytamy je dosłownie DAJE (tak jak po polsku, z akcentem na A, więc jak polskie: „On daje”😊). A co może oznaczać? Prawie wszystko:😄 „No dawaj!”, „No chodź!”, „Super!”, „Jasne!”, „Dobra, robimy to!”.
To takie słowo, które dodaje energii, motywuje… i bardzo często pojawia się w rzymskich rozmowach, bo Rzymianie używają go: kiedy kogoś zachęcają, kiedy się cieszą, kiedy się z kimś zgadzają, albo… kiedy chcą kogoś trochę pogonić!😄
Przykłady z życia wzięte (więc trochę rzymskiego dialektu też tu będzie😊):
- Daje! Annamo a prende ‘n caffè! - No chodź! Idziemy na kawę!
- Oh daje! Sbrigate, che è tardi! – No dawaj! Rusz się, jest już późno!
- Annamo al mare domani? - Jedziemy jutro nad morze?
- Daje! - Jasne!
Małe słowo…, a tyle emocji!😉