Kiedy myślimy o włoskiej kuchni, pierwsze skojarzenia są dość przewidywalne: pizza, pasta, lasagne, tiramisù…🍕🍝 Tymczasem kuchnia włoska jest o wiele bardziej różnorodna, niż mogłoby się wydawać. Każdy region ma swoje produkty, przepisy i tradycje, a niektóre z nich pokazują, jak wiele kultur przez wieki spotykało się na terenie dzisiejszych Włoch.
I dzisiaj chcemy Ci pokazać jeden taki przykład.😊 Wyruszamy na Sycylię, a dokładniej do San Vito Lo Capo, gdzie już za kilka dni będzie królowało danie, którego być może wcale nie kojarzysz z Włochami: il cous cous (kuskus)! 🇮🇹🌍
🍴 Kuskus po sycylijsku? Tak!😊 Kuskus jest mocno zakorzeniony w tradycji kulinarnej zachodniej Sycylii, a szczególnie okolic Trapani. Nie powinno to zresztą aż tak dziwić. Sycylia leży w samym sercu Morza Śródziemnego, a jej kuchnia przez stulecia kształtowała się pod wpływem różnych ludów i kultur. Ślady tych spotkań do dziś można znaleźć na sycylijskich talerzach. Tutejszy kuskus różni się jednak od wielu jego północnoafrykańskich wersji. Jedną z najbardziej charakterystycznych potraw prowincji Trapani jest il cous cous di pesce alla trapanese - kuskus podawany z rybami, frutti di mare i aromatycznym rybnym bulionem.🐟 TUTAJ znajdziesz przepis.😊
I to właśnie kuskus stał się bohaterem jednego z najbardziej niezwykłych festiwali kulinarnych we Włoszech i również na świecie.🌍 Od 18 do 27 września San Vito Lo Capo będzie gospodarzem 29-tej edycji Cous Cous Fest - Festival Internazionale dell'Integrazione Culturale.
Historia wydarzenia rozpoczęła się w 1998 roku. Od początku chodziło o coś więcej niż konkurs na najlepsze danie. Kuskus miał stać się symbolem spotkania kultur i ludzi z różnych części świata. Nie bez powodu jednym z haseł festiwalu jest: MAKE COUS COUS NOT WAR.🌍❤️ A jednym z najważniejszych wydarzeń jest Campionato del Mondo di Cous Cous, podczas którego kucharze reprezentujący różne kraje przygotowują własne wersje tego samego dania. Na przestrzeni lat w festiwalu uczestniczyli przedstawiciele ponad 20 państw. To trochę jak kulinarna podróż dookoła świata bez opuszczania jednego sycylijskiego miasteczka.😄
😋 I oczywiście można jeść! I to dużo.😂 Podczas festiwalu działają Case del Cous Cous, w których można spróbować ponad 20 różnych receptur - od smaków typowo sycylijskich po wersje inspirowane kuchniami innych krajów. Do tego dochodzą cooking show, degustacje, spotkania z kucharzami, targi lokalnych produktów, konkursy i koncerty. San Vito Lo Capo przez dziesięć dni żyje więc kuskusem od rana do wieczora. I chyba trudno o smaczniejszy sposób na poznawanie innych kultur.😉
🏖️ A San Vito Lo Capo? Nawet bez festiwalu zdecydowanie warto wpisać je na listę miejsc do odwiedzenia na Sycylii.🌊 Miasteczko leży w północno-zachodniej części wyspy, w prowincji Trapani. Miejscowość słynie przede wszystkim z długiej plaży z jasnym piaskiem i turkusową wodą, nad którą góruje Monte Monaco. A niedaleko znajduje się Riserva Naturale dello Zingaro, rezerwat pełen pieszych szlaków, skalistych zatoczek i widoków, przy których telefon bardzo szybko zapełnia się zdjęciami.📸😊 Wrzesień jest więc całkiem niezłym momentem, żeby połączyć tutaj plażę, sycylijskie krajobrazy i odkrywanie kuchni, która po raz kolejny udowadnia, że Italia non è solo pizza e pasta! 🇮🇹🍴
👉 TUTAJ znajdziesz oficjalną stronę Cous Cous Fest i program tegorocznej edycji. A jeśli po tej części masz ochotę na kuskus zamiast pizzy… missione compiuta! 😄