Kiedy Włosi mają długi weekend zwykle nie planują dalekich podróży. Dni wolnych w sumie jest mało, więc zwykle wtedy... odkrywają swój własny kraj… i bardzo często wybierają jako kierunek wycieczek: i borghi.
🏡🇮🇹 Co to właściwie jest borgo? To małe, historyczne miasteczko z kamiennymi domami, wąskimi uliczkami, placem z kawiarnią… i tym klimatem, którego nie da się „zrobić na nowo”, czyli miejsce, gdzie życie toczy się wolniej i Włochy są najbardziej… prawdziwe.
We Włoszech jest ich naprawdę un sacco!😊 Jest nawet specjalna strona, którą możesz zobaczyć 👉 TUTAJ: I borghi più belli d’Italia, czyli lista najpiękniejszych miasteczek w całym kraju, podzielona na regiony.
A dodatkowo telewizja RAI co roku organizuje konkurs: Il borgo dei borghi i wybiera jedno miasteczko, które w danym roku najbardziej zachwyciło Włochów.
W tym roku wygrało Cingoli (w regionie Marche). Filmik pokazujący to miasteczko znajdziesz 👉 TUTAJ.
To małe miasteczko, które przyjęło nazwę: il balcone delle Marche, bo leży wysoko na wzgórzu i ma widok, który naprawdę robi wrażenie - przy dobrej pogodzie widać nawet Adriatyk.🌊
🏘️ Co tam znajdziesz? Przede wszystkim klimat:
- stare centrum z kamiennymi uliczkami,
- małe place, gdzie wszystko się toczy powoli,
- punkty widokowe, z których można patrzeć… naprawdę daleko,
ale też konkretne miejsca:
- Palazzo Comunale i dzieła sztuki (np. obraz Lorenza Lotto),
- kościoły i stare budynki z różnych epok,
- jezioro Castreccioni - idealne na spacer albo piknik.
A dlaczego wygrało? Bo łączy wszystko, co Włosi lubią najbardziej: piękne widoki, historię, naturę i spokój, którego coraz częściej szukamy. I najważniejsze… to miejsce wciąż jest autentyczne i nie „przepełnione turystami”.
Właśnie dlatego na długie weekendy Włosi często wybierają właśnie borghi…, bo nie chodzi o to, żeby jechać daleko, tylko żeby przyjemnie spędzić czas. Spacer, słońce, kawa, dobry obiad... i un sacco di… włoskiego klimatu.🇮🇹😊