Po włosku oznacza oczywiście „pocałunek, buziak, całus”. To jedno z tych słów, które od razu kojarzą się z bliskością i czułością.
W języku włoskim mamy też całą gamę bardziej „słodkich” wersji tego słowa: bacino, bacetto, bacione…💋 i wszystkie znaczą dokładnie to samo: „buziaczek / całusek”, tylko z różnym stopniem czułości.
A możemy dare un bacio (dać buziaka) lub mandare un bacio (przesłać buziaka).
Z życia wzięte:
- Ti mando un bacio. - Przesyłam Ci buziaka.
- Dammi un bacio! - Daj mi całusa!
- Un bacio prima di dormire. - Pocałunek przed snem.
- Mi dai un bacino? - Dasz mi całuska?
Ale… baci we Włoszech są czymś więcej… we Włoszech mamy Baci Perugina!🍫 To jedne z najsłynniejszych pralinek na świecie. Powstały w 1922 roku w Perugii, w regionie Umbria, a ich twórczynią była Luisa Spagnoli - niezwykła kobieta, przedsiębiorczyni i wizjonerka.
Legenda głosi, że początkowo pralinki nazywały się… cazzotti (pięści), bo miały nieregularny kształt. Na szczęście szybko zmieniono nazwę na baci, bo kto chciałby dostać cazzotto w prezencie?😄
💌 A w środku każdej pralinki znajduje się mały liścik z sentencją o miłości - po włosku i w innych językach. To właśnie one sprawiły, że Baci Perugina stały się idealnym prezentem na San Valentino we Włoszech. Chcesz poznać bliżej historię tej przepysznej pralinki? Zobacz TUTAJ.
Mały gest, jedno słowo, a tyle emocji. Bo czasem un bacio mówi więcej niż tysiąc słów.❤️